W pigułce
- „Naturalny” nie znaczy automatycznie „bezpieczny”. Zioła, witaminy i suplementy mogą wchodzić w interakcje z lekami przeciwnowotworowymi.
- Nie ma podstaw, aby każdej osobie leczonej onkologicznie zalecać ten sam zestaw suplementów.
- Dużych dawek antyoksydantów nie powinno się samodzielnie włączać podczas chemioterapii lub radioterapii. Nie oznacza to konieczności rezygnacji z warzyw i owoców.
- Witamina D jest ważna dla zdrowia kości, ale nie jest lekiem przeciwnowotworowym ani uniwersalnym środkiem przeciwbólowym.
- Niedokrwistość nie zawsze oznacza niedobór żelaza. O suplementacji decyduje się po ustaleniu przyczyny i ocenie odpowiednich badań.
- Dziurawiec i grejpfrut mogą zmieniać metabolizm niektórych leków, ale rodzaj interakcji zależy od konkretnego preparatu.
- Omega-3, w tym EPA, mogą być rozważane u wybranych pacjentów z utratą masy ciała lub ryzykiem niedożywienia. Nie są samodzielnym leczeniem kacheksji.
- Nie ma podstaw do rutynowego stosowania probiotyków w celu poprawy skuteczności immunoterapii.
- Wlewy z dużych dawek witaminy C nie mają potwierdzonej roli jako rutynowe leczenie nowotworu. Amigdalina, nazywana „witaminą B17”, nie jest witaminą i może być toksyczna.
- Suplement podczas leczenia onkologicznego najlepiej traktować jak dodatkowy lek – znać jego skład, dawkę i sprawdzić możliwe interakcje z terapią.
Reklamy suplementów często obiecują „wzmocnienie organizmu”, poprawę odporności czy szybszą regenerację podczas leczenia onkologicznego. Dla osoby, która chce zrobić dla siebie coś więcej, takie obietnice mogą być bardzo przekonujące. Problem w tym, że suplement nie jest obojętnym dodatkiem do leczenia tylko dlatego, że można kupić go bez recepty.
Witaminy, minerały, zioła i ekstrakty roślinne mogą wpływać na działanie niektórych leków, a ich nadmiar może być szkodliwy. Z drugiej strony u pacjenta z rzeczywistym niedoborem odpowiednio dobrana suplementacja może być potrzebna. Nie chodzi więc o zasadę „żadnych suplementów podczas leczenia”, ale o to, aby stosować je wtedy, gdy istnieje ku temu konkretne wskazanie i wiadomo, że nie kolidują z terapią.
Dlaczego „naturalne” nie zawsze oznacza bezpieczne?
To, że preparat jest pochodzenia naturalnego, nie oznacza, że nie działa na organizm. Wiele substancji roślinnych może wpływać na enzymy i transportery uczestniczące w metabolizowaniu leków. Dotyczy to nie tylko chemioterapii, ale również części leków stosowanych w terapiach celowanych, hormonoterapii i innych metodach leczenia.
Wątroba uczestniczy w metabolizowaniu wielu leków i substancji zawartych w suplementach, ale interakcje nie ograniczają się wyłącznie do niej. Mogą zachodzić również na etapie wchłaniania leku w przewodzie pokarmowym, jego transportu czy wydalania.
W efekcie stężenie leku może się zmniejszyć i terapia może działać słabiej albo przeciwnie – stężenie może wzrosnąć, zwiększając ryzyko działań niepożądanych. Dlatego podczas leczenia onkologicznego suplement warto traktować podobnie jak dodatkowy lek: zanim zacznie się go stosować, trzeba sprawdzić, czy nie wchodzi w interakcję z terapią.
Dotyczy to także preparatów przyjmowanych od dawna, mieszanek ziołowych, produktów „na odporność”, preparatów na sen i uspokojenie oraz suplementów kupowanych bez recepty.
Antyoksydanty – czy podczas leczenia mogą szkodzić?
Witaminy A, C i E należą do przeciwutleniaczy, czyli antyoksydantów. W fizjologicznych ilościach dostarczanych wraz z żywnością są normalnym elementem diety. Wątpliwości dotyczą przede wszystkim przyjmowania ich w postaci suplementów, szczególnie w dużych dawkach, podczas aktywnego leczenia przeciwnowotworowego.
Część metod leczenia wykorzystuje mechanizmy związane ze stresem oksydacyjnym. Z tego powodu od lat badane jest, czy duże dawki przeciwutleniaczy mogą wpływać na skuteczność terapii. Wyniki badań nie pozwalają stwierdzić, że każdy antyoksydant u każdego pacjenta osłabi leczenie. Są jednak powody do ostrożności.
W badaniu dotyczącym kobiet z rakiem piersi leczonych chemioterapią obserwowano związek między stosowaniem suplementów antyoksydacyjnych w czasie terapii a gorszymi wynikami leczenia. Badanie nie dowodzi, że u każdej osoby przyjmującej witaminy A, C czy E dojdzie do pogorszenia efektów terapii, ale stanowi ważny sygnał ostrzegawczy.
Nie należy więc samodzielnie rozpoczynać suplementacji dużymi dawkami antyoksydantów podczas chemioterapii lub radioterapii. Nie oznacza to natomiast konieczności eliminowania z jadłospisu warzyw, owoców czy innych naturalnych źródeł przeciwutleniaczy.
Witamina D – kiedy suplementacja ma uzasadnienie?
Witamina D jest ważna dla gospodarki wapniowo-fosforanowej i zdrowia kości. Jej niedobór występuje często również u osób bez choroby nowotworowej, dlatego w określonych sytuacjach suplementacja może być uzasadniona.
Szczególnego znaczenia nabiera u pacjentów, u których choroba lub leczenie zwiększają ryzyko utraty masy kostnej. Dotyczy to m.in. części osób poddawanych długotrwałemu leczeniu hormonalnemu. Witamina D i odpowiednia podaż wapnia są również elementami postępowania wspierającego zdrowie kości w wybranych sytuacjach klinicznych.
Stan zaopatrzenia organizmu w witaminę D można ocenić, oznaczając stężenie 25(OH)D we krwi. Nie oznacza to jednak, że każdy pacjent onkologiczny musi regularnie wykonywać to badanie ani że powinien sam dobierać wysokie dawki suplementu na podstawie pojedynczego wyniku.
Witamina D może być potrzebna, ale nie jest lekiem przeciwnowotworowym ani uniwersalnym sposobem na bóle kości. Ból kostny u osoby leczonej onkologicznie może mieć różne przyczyny i nie powinien być leczony samodzielnie zwiększaniem dawki witaminy D.
Żelazo i witamina B12 – czy pomogą na zmęczenie?
Zmęczenie, bladość skóry, kołatanie serca czy zadyszka przy wysiłku mogą występować przy niedokrwistości. Nie oznacza to jednak automatycznie niedoboru żelaza lub witaminy B12.
Niedokrwistość u pacjentów onkologicznych może mieć wiele przyczyn. Może być związana z samym nowotworem, stanem zapalnym, krwawieniem, niedoborem składników odżywczych, zaburzeniami pracy nerek lub wpływem leczenia na szpik kostny. Dlatego kupowanie preparatu z żelazem tylko dlatego, że spadła hemoglobina, nie jest dobrym rozwiązaniem.
Przy ocenie gospodarki żelazowej lekarz może brać pod uwagę nie tylko morfologię i ferrytynę, ale również m.in. wysycenie transferryny żelazem (TSAT) oraz obecność stanu zapalnego. Ferrytyna jest białkiem, którego poziom może wzrastać podczas stanu zapalnego, dlatego pojedynczy wynik nie zawsze wystarcza do rozpoznania niedoboru.
Jeżeli niedobór żelaza zostanie potwierdzony, sposób jego uzupełniania zależy od sytuacji klinicznej. U części pacjentów wystarczą preparaty doustne, u innych rozważa się żelazo dożylne.
Podobnie jest z witaminą B12. Suplementacja ma sens przede wszystkim wtedy, gdy istnieje niedobór lub konkretne ryzyko jego wystąpienia. Przyjmowanie żelaza czy witaminy B12 „na energię” bez ustalenia przyczyny zmęczenia może nie przynieść poprawy i opóźnić rozpoznanie rzeczywistego problemu.
Dziurawiec, grejpfrut i inne produkty – skąd biorą się interakcje?
Niektóre zioła i produkty spożywcze mogą wyraźnie zmieniać sposób, w jaki organizm metabolizuje leki. Jednym z najlepiej znanych przykładów jest dziurawiec.
Dziurawiec może zwiększać aktywność niektórych enzymów i transporterów odpowiedzialnych za metabolizm leków. W konsekwencji stężenie części preparatów może się obniżyć, a ich działanie osłabnąć. Problem polega również na tym, że dziurawiec znajduje się nie tylko w preparatach ziołowych, ale czasami w mieszankach reklamowanych jako środki poprawiające nastrój czy ułatwiające zasypianie.
Grejpfrut działa inaczej. Może hamować aktywność niektórych enzymów odpowiedzialnych za metabolizm leków i w ten sposób zwiększać stężenie wybranych preparatów we krwi. Nie oznacza to, że grejpfrut jest zakazany przy każdym leczeniu onkologicznym – znaczenie ma konkretny lek i jego sposób metabolizowania.
Dlatego zamiast tworzyć uniwersalną listę „zakazanych produktów”, najlepiej sprawdzić interakcje dla stosowanego schematu leczenia. Zespołowi prowadzącemu trzeba zgłosić także regularnie stosowane herbaty ziołowe, ekstrakty roślinne i preparaty kupowane poza apteką.
Omega-3 i EPA – kiedy mogą być pomocne?
Utrata masy ciała podczas choroby nowotworowej nie zawsze oznacza jedynie zmniejszenie ilości tkanki tłuszczowej. U części pacjentów dochodzi także do utraty mięśni. W zaawansowanej postaci może rozwinąć się kacheksja, czyli złożony zespół metaboliczny związany m.in. z utratą masy mięśniowej, którego nie można odwrócić wyłącznie przez zwiększenie ilości jedzenia.
Wytyczne ESPEN wskazują, że u wybranych pacjentów z zaawansowaną chorobą nowotworową, zagrożonych utratą masy ciała lub niedożywieniem, można rozważyć długołańcuchowe kwasy tłuszczowe omega-3 lub olej rybi. Szczególne zainteresowanie dotyczy EPA – kwasu eikozapentaenowego.
Nie oznacza to jednak, że kapsułki omega-3 są rutynowym suplementem dla każdego pacjenta onkologicznego ani że sam EPA zatrzyma kacheksję.
Przy utracie masy ciała najważniejsza jest całościowa ocena żywienia: ilości przyjmowanej energii i białka, masy mięśniowej oraz problemów utrudniających jedzenie, takich jak nudności, zaburzenia smaku, ból, trudności w połykaniu czy biegunka.
U części pacjentów przydatne mogą być doustne preparaty odżywcze, czyli ONS (oral nutritional supplements). Niektóre zawierają zwiększoną ilość białka i EPA. Ich dobór najlepiej omówić z lekarzem lub dietetykiem klinicznym, ponieważ różne preparaty odpowiadają różnym potrzebom żywieniowym.
Probiotyki i immunoterapia – czy warto wspierać mikrobiom?
Mikrobiom jelitowy jest intensywnie badany pod kątem jego możliwego wpływu na odpowiedź na immunoterapię. Wiemy już, że skład i różnorodność mikroorganizmów żyjących w jelitach mogą mieć znaczenie dla funkcjonowania układu odpornościowego. Nadal jednak nie potrafimy na tej podstawie dobrać jednego „dobrego probiotyku dla pacjenta onkologicznego”.
W badaniu opublikowanym w „Science” analizowano m.in. pacjentów z czerniakiem leczonych inhibitorami punktów kontrolnych. Większe spożycie błonnika wiązało się z lepszymi wynikami immunoterapii, szczególnie u osób, które nie stosowały dostępnych bez recepty probiotyków. Wyniki dotyczące suplementów probiotycznych nie dają podstaw do stwierdzenia, że każdy probiotyk osłabia immunoterapię. Pokazują jednak, że samodzielne manipulowanie mikrobiomem nie musi przynosić oczekiwanych korzyści.
Nie ma obecnie podstaw, aby rutynowo zalecać probiotyki w celu zwiększenia skuteczności immunoterapii. Jeśli probiotyk ma być zastosowany z innego powodu, jego użycie dobrze omówić z lekarzem – szczególnie u pacjentów z osłabioną odpornością.
Dla większości osób bez przeciwwskazań bezpieczniejszym sposobem wspierania różnorodności mikrobiomu jest zróżnicowana dieta zawierająca naturalne źródła błonnika. Również tutaj sposób żywienia powinien być dostosowany do stanu pacjenta – dieta bogata w błonnik nie będzie odpowiednia w każdej sytuacji klinicznej.
Wlewy z witaminy C i „witamina B17” – co wiadomo o ich skuteczności?
W internecie można znaleźć oferty wlewów z dużych dawek witaminy C przedstawianych jako metoda wspomagająca, a czasami nawet lecząca nowotwór. Duże dawki witaminy C podawane dożylnie rzeczywiście były i nadal są przedmiotem badań. To jednak coś innego niż potwierdzenie ich skuteczności w rutynowym leczeniu raka.
Obecnie nie ma wystarczających dowodów, aby dożylna witamina C mogła zastępować standardowe leczenie przeciwnowotworowe ani aby rutynowo zalecać ją jako terapię poprawiającą jego wyniki. Takie wlewy nie są również obojętne dla każdego pacjenta. Szczególnej ostrożności wymagają m.in. osoby z określonymi chorobami nerek oraz niektórymi innymi zaburzeniami.
Jeszcze inaczej wygląda sytuacja z amigdaliną, nazywaną czasem „witaminą B17”. Amigdalina nie jest witaminą. Preparaty zawierające amigdalinę lub laetrile nie mają potwierdzonej skuteczności w leczeniu nowotworów, a ich stosowanie może prowadzić do zatrucia cyjankiem.
Określenia takie jak „naturalna chemioterapia”, „detoks po chemii” czy „witamina zabijająca raka” powinny wzbudzać szczególną ostrożność. Im większe obietnice dotyczące skuteczności produktu, tym ważniejsze jest sprawdzenie, czy stoją za nimi wyniki wiarygodnych badań klinicznych.
Czy podczas leczenia w ogóle można przyjmować suplementy?
Tak – w określonych sytuacjach suplementacja może być potrzebna. Pacjent może mieć potwierdzony niedobór witaminy lub składnika mineralnego, problemy z wchłanianiem, szczególne potrzeby żywieniowe albo otrzymać suplement jako element postępowania związanego z konkretnym leczeniem.
Nie ma jednak jednego zestawu witamin odpowiedniego dla wszystkich osób chorujących na nowotwór.
Najbezpieczniejsza zasada brzmi: suplementujemy to, czego rzeczywiście potrzeba, w dawce odpowiedniej dla konkretnego pacjenta i po sprawdzeniu możliwych interakcji z leczeniem.
Szczególnej ostrożności wymagają preparaty wieloskładnikowe. Produkt reklamowany jako „odporność”, „energia” czy „regeneracja” może zawierać kilka witamin, minerałów i ekstraktów roślinnych, a pacjent nie zawsze zdaje sobie sprawę, że przyjmuje te same substancje również w innych preparatach.
Konkretne kroki
- Spisz wszystkie przyjmowane suplementy, witaminy, minerały, preparaty ziołowe, mieszanki „na odporność”, herbaty lecznicze i inne produkty stosowane regularnie. Uwzględnij również preparaty przyjmowane tylko od czasu do czasu.
- Zabierz listę na wizytę i pokaż ją lekarzowi lub farmaceucie. Jeszcze lepszym rozwiązaniem może być przyniesienie opakowań albo zdjęć etykiet ze składem i dawkami.
- Nie rozpoczynaj samodzielnie przyjmowania dużych dawek witamin A, C lub E podczas chemioterapii czy radioterapii.
- Jeśli występuje niedokrwistość lub nasilone zmęczenie, nie zaczynaj automatycznie suplementacji żelazem lub witaminą B12. Najpierw trzeba ustalić przyczynę objawów i sprawdzić, czy rzeczywiście występuje niedobór.
- Jeśli istnieją wskazania do oceny gospodarki żelazowej, lekarz może zlecić m.in. morfologię, ferrytynę i wysycenie transferryny. W przypadku witaminy D stan zaopatrzenia organizmu ocenia się na podstawie stężenia 25(OH)D, jeśli istnieje wskazanie do wykonania badania.
- Przy niezamierzonej utracie masy ciała, spadku apetytu lub trudności z jedzeniem nie czekaj na znaczne niedożywienie. Ocena dietetyka klinicznego może pomóc dobrać ilość energii i białka oraz zdecydować, czy potrzebne są ONS lub inne formy wsparcia żywieniowego.
- Przed rozpoczęciem probiotyku podczas immunoterapii omów jego stosowanie z zespołem prowadzącym.
- Nie odstawiaj samodzielnie preparatu zaleconego przez lekarza tylko dlatego, że jest witaminą lub suplementem. Tak samo jak rozpoczęcie suplementacji, jej odstawienie może wymagać konsultacji.
Autor: Redakcja FAQRAK
Data aktualizacji: 09.10.2026
Bibliografia
Ambrosone C.B., Zirpoli G.R., Hutson A.D. i wsp. (2020). Dietary supplement use during chemotherapy and survival outcomes of patients with breast cancer enrolled in a cooperative group clinical trial (SWOG S0221). Journal of Clinical Oncology, 38(8), 804–814. DOI: 10.1200/JCO.19.01203.
Arends J., Bachmann P., Baracos V. i wsp. (2017). ESPEN guidelines on nutrition in cancer patients. Clinical Nutrition, 36(1), 11–48. DOI: 10.1016/j.clnu.2016.07.015.
Coleman R., Hadji P., Body J.J. i wsp. (2020). Bone health in cancer: ESMO Clinical Practice Guidelines. Annals of Oncology, 31(12), 1650–1663. DOI: 10.1016/j.annonc.2020.07.019.
Aapro M., Beguin Y., Bokemeyer C. i wsp. (2018). Management of anaemia and iron deficiency in patients with cancer: ESMO Clinical Practice Guidelines. Annals of Oncology, 29(Suppl. 4), iv96–iv110. DOI: 10.1093/annonc/mdx758.
National Cancer Institute. Cancer Therapy Interactions With Foods and Dietary Supplements (PDQ®) – Patient Version.
Memorial Sloan Kettering Cancer Center. St. John’s Wort. About Herbs.
National Cancer Institute. High-Dose Vitamin C (PDQ®) – Health Professional Version.
Milazzo S., Lejeune S., Ernst E. (2015). Laetrile treatment for cancer. Cochrane Database of Systematic Reviews, 2015(4), CD005476. DOI: 10.1002/14651858.CD005476.pub4.
Spencer C.N., McQuade J.L., Gopalakrishnan V. i wsp. (2021). Dietary fiber and probiotics influence the gut microbiome and melanoma immunotherapy response. Science, 374(6575), 1632–1640. DOI: 10.1126/science.aaz7015.
Artykuł ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje indywidualnej porady lekarza ani dietetyka klinicznego. Podczas leczenia onkologicznego rozpoczęcie lub odstawienie suplementu, preparatu ziołowego czy wysokodawkowego preparatu witaminowego należy omówić z zespołem prowadzącym.













