2026-10-14

WCLC 2026 w Seulu – rak płuca: immunoterapia nowej generacji

Światowa Konferencja Raka Płuca (WCLC) 2026, zorganizowana 12–15 września w Seulu, zgromadziła specjalistów z całego świata i przyniosła nowe dane m.in. w NSCLC z mutacją HER2, PD-L1-dodatnim oraz z insercją w eksonie 20 EGFR. W dwóch sesjach prezydenckich zaprezentowano dziewięć badań, dotyczących m.in. roli profilaktycznego napromieniania mózgu w drobnokomórkowym raku płuca, ambicji koniugatów przeciwciało-lek w pierwszej linii oraz wcześniejszego stosowania terapii precyzyjnych w podgrupach definiowanych biomarkerami. Najgłośniejszym wynikiem było bezpośrednie porównanie z pembrolizumabem: w badaniu III fazy HARMONi-2 u chorych z PD-L1-dodatnim NSCLC iwonescymab wydłużył medianę przeżycia całkowitego do 30,8 miesiąca wobec 22,6 miesiąca dla pembrolizumabu, zmniejszając ryzyko zgonu o 27%; korzyść była większa u chorych z najwyższą ekspresją PD-L1 (42%) i w raku płaskonabłonkowym (35%), bez nowych sygnałów bezpieczeństwa ani wzrostu ryzyka krwawień. Lek jest zarejestrowany w Chinach, a Summit Therapeutics prowadzi go przez ocenę FDA.

W terapiach celowanych przełom dotyczył chorych z mutacją HER2. W badaniu III fazy DESTINY-Lung04 trastuzumab derukstekan (Enhertu) w pierwszej linii leczenia zaawansowanego NSCLC z mutacją HER2 utrzymał kontrolę choroby przez medianę 14,3 miesiąca wobec 8,3 miesiąca dla pembrolizumabu z chemioterapią (ryzyko progresji niższe o 37%), a odpowiedź uzyskano u 70% vs 44,5% chorych. To pierwsze badanie III fazy, w którym terapia anty-HER2 przewyższyła globalny standard w pierwszej linii; dane o przeżyciu całkowitym są jeszcze niedojrzałe, a śródmiąższowa choroba płuc występowała częściej niż przy leczeniu standardowym. W NSCLC z insercją w eksonie 20 EGFR badanie REZILIENT 3 wykazało, że zipalertynib z chemioterapią w pierwszej linii wydłużył medianę PFS do 14,5 miesiąca wobec 8,5 (HR 0,50), z odsetkiem odpowiedzi 65,0% vs 40,3% i korzyścią w zakresie przerzutów do mózgu (HR 0,38); w badaniu ARROS-1 zidesamtynib u nieleczonych wcześniej chorych ROS1-dodatnich dał 94% odpowiedzi, w tym 100% odpowiedzi wewnątrzczaszkowych.

Kongres przyniósł też najdłuższe dotąd obserwacje już zarejestrowanych terapii. W badaniu PAPILLON, po około czterech latach obserwacji, chorzy z insercją w eksonie 20 EGFR leczeni amiwantamabem z chemioterapią żyli medianę 34,3 miesiąca wobec 27,9 miesiąca przy samej chemioterapii; po trzech latach żyło 47% vs 38% chorych – przy zastrzeżeniu, że wielu pacjentów z ramienia kontrolnego przeszło później na amiwantamab. Ośmioletnia analiza ADAURA potwierdziła trwałą korzyść adiuwantowego ozymertynibu po resekcji NSCLC z mutacją EGFR w stadium IB–IIIA: przeżycie całkowite 79% vs 64% (HR 0,52). W drobnokomórkowym raku płuca badanie III fazy MAVERICK pokazało, że regularne badania MRI mózgu zamiast profilaktycznego napromieniania całego mózgu dłużej chroniły pamięć i funkcje poznawcze, bez wyraźnej różnicy w przeżyciu. Z tym samym tygodniem wiąże się też sygnał ostrzegawczy: 9 października FDA wycofała przyspieszoną rejestrację lurbinektedyny (Zepzelca) w uprzednio leczonym drobnokomórkowym raku płuca po tym, jak badanie LAGOON nie wykazało wydłużenia przeżycia; zastosowanie podtrzymujące z atezolizumabem pozostaje bez zmian.

Co to oznacza dla pacjenta?

Rak płuca to już nie jedna choroba, tylko kilkanaście różnych, leczonych inaczej w zależności od tego, jakie zmiany genetyczne i białka ma guz. Wyniki z Seulu pokazują to wyraźnie: dla chorych z mutacją HER2 nowy lek może wkrótce stać się pierwszym wyborem zamiast chemioterapii z immunoterapią, dla chorych z rzadką insercją w eksonie 20 EGFR pojawia się kolejna skuteczna tabletka, a dla osób z mutacją EGFR po operacji ośmioletnie dane potwierdzają, że roczne czy trzyletnie leczenie ozymertynibem naprawdę ratuje życie. Dlatego najważniejsze pytanie, jakie możesz zadać swojemu onkologowi, brzmi: czy mój guz został w pełni przebadany molekularnie – EGFR, ALK, ROS1, HER2, KRAS, PD-L1 i inne? Bez tych wyników nie da się dobrać najlepszego leczenia.

Dwie wiadomości dotyczą bardzo dużych grup chorych. Po pierwsze, iwonescymab – nowy lek immunoterapeutyczny – okazał się w badaniu skuteczniejszy od pembrolizumabu, najczęściej stosowanej immunoterapii na świecie, u chorych z PD-L1-dodatnim rakiem płuca. Na razie jest zarejestrowany tylko w Chinach, więc w Polsce standardem pozostaje pembrolizumab, ale warto śledzić, co zrobią FDA i EMA. Po drugie, dla chorych na drobnokomórkowego raka płuca: regularne badania MRI mózgu mogą zastąpić profilaktyczne napromienianie, które często pogarsza pamięć – warto o to zapytać, jeśli lekarz proponuje takie naświetlanie.

Jest też przestroga. Wycofanie lurbinektedyny w USA przypomina, że „przyspieszona” rejestracja to obietnica, która musi zostać potwierdzona – i czasem nie zostaje. To nie powód do nieufności wobec nowych leków, ale argument, by pytać lekarza, na jak mocnych dowodach opiera się proponowana terapia. Pamiętaj, że większość omawianych tu leków nie jest jeszcze refundowana w Polsce w tych wskazaniach; dostęp może być możliwy przez badania kliniczne, o które zawsze warto zapytać w ośrodku onkologicznym.

Źródła: curetoday.com (14.09.2026, z odwołaniami do OncLive i komunikatu Summit Therapeutics), oncodaily.com (relacje ekspertów z WCLC 2026), bioworld.com.

Szukasz informacji dla siebie lub bliskiej osoby?

Ten tekst pokazuje szerszy kontekst. FaqRak może poprowadzić Cię dalej według etapu choroby i rodzaju nowotworu.

Znajdź treści dopasowane do swojej sytuacji Zobacz więcej aktualności

Powiązane artykuły